Denat na kolejowym dworcu
Policja ustala to?samo?? m??czyzny, którego zw?oki znaleziono w niedzielne popo?udnie w poczekalni dworca PKP. - Zauwa?y? go jeden z mieszka?ców. Denat nie mia? przy sobie dokumentów - opowiada podinsp. Ernestyn Bazgier, rzecznik wodzis?awskiej policji. Z ust i nosa zmar?ego ciek?a krew. M??czyzna mia? ok. 40 lat, 183 cm wzrostu, ?redni? budow? cia?a, krótkie ciemne w?osy. Ubrany by? w granatowo-zielony dres i br?zow? koszul?. Przyczyna ?mierci nie jest znana.